Wysłany: 2008-05-02, 20:06 stuki w zwolnicy c360 3p
Witam! mam takie zapytanko w moim C360 3P podczas jazdy w prawej zwolnicy na 4,5 i czasami na 3 biegu słychać stuki jakby kół zębatych, często tez jak ciągnik jedzie na luże, olej wymieniałem i nic nie pomogło , zwolnica nie wyje a stuka i nie wiem co to jest proszę o radę....
Wysłany: 2008-05-03, 14:39 Re: stuki w zwolnicy c360 3p
skoro stuka najwyraźniej gdzieś musi być luz, tak bez namysłu to powiedziałbym, że w ułożyskowaniu wałków, w samym osadzeniu kół, w wyniku uszkodzenia uzębienia, ale...
czy jest to cykliczny odgłos, czy może tylko od czasu do czasu
piszesz, że słyszysz często jak jedziesz biegiem luzem, czy jest różnica pod obciążeniem a samym ciągnikiem jadąc (domyślam się, że na luzie najwięcej słyszysz, bo silnik na mniejszych obrotach pracuje)
i oczywiście w jakim stanie stanie są hamulce
Wysłany: 2008-05-03, 21:28 stuki w zwolnicy c360 3p
Nie to tylko od czasu do czasu słychac ale jak ciagnik pracuje pod obciążeniem to nic nie słychac a hamulce sa w bardzo dobrym stanie a jakie moga byc konsekwencje tych zeczy których przypuszczasz kolego???
Wysłany: 2008-05-04, 14:38 Re: stuki w zwolnicy c360 3p
MaciekG napisał/a:
a jakie moga byc konsekwencje tych zeczy których przypuszczasz kolego???
Od zużycia się łożysk, kół zębatych, takich powiedziałbym błahych po poważne, czyli urwanie się koła (całej zwolnicy), któremu może towarzyszyć wygięcie, skręcenie półosi.
Nie chcę Cię straszyć, ale wszystko zależy gdzie ten luz jest...
Na początku zasugerowałbym spróbować podociągać łożyska, w zwolnicy na półosiach są łożyska kulkowe, więc może na początek na wale koła, tam gdzie są łożyska stożkowe (które są bardziej wrażliwe na luz poosiowy).
Zresztą nie zaszkodzi posprawdzać wszystkich połączeń śrubowych w tym rejonie, zaczynając od felgi...
Wysłany: 2008-05-06, 21:50 stuki w zwolnicy c360 3p
To znaczy wiesz Kolego ciagnik ten pracował w tartaku i był mocno sciągany robiłem w nim skrzynie i silnik i tylny most <wałek ataku,koło talerzowe bo miało luz na nitach> tylko do zwolnic nie zaglądałem ale po wymianie oleju widać było ze na samym dnie jest pokruszone uzębienie i tak sie zastanawiam bo ten stuk słychać dokładnie tuz przy puszczaniu sprzęgła gdy ciągnik zaczyna ruszać... ale nie za każdym razem...może mi teraz Powiesz co z tym FANTEM zrobić?????
tylko do zwolnic nie zaglądałem ale po wymianie oleju widać było ze na samym dnie jest pokruszone uzębienie
Sam sobie właśnie odpowiedziałeś, co masz uszkodzone.
Jeśli w spuszczonym oleju widać fragmenty uzębienia to jak najszybciej trzeba wymienić koła zębate
MaciekG napisał/a:
ten stuk słychać dokładnie tuz przy puszczaniu sprzęgła gdy ciągnik zaczyna ruszać... ale nie za każdym razem...
„Nie za każdym razem”, bo zapewne uzębienie jest wyszczerbione miejscowo, a nie na całym obwodzie, i jeżeli w momencie ruszania koła zębate mają wszystkie ząbki to hałasu nie będzie, ale jeżeli wyszczerbienie będzie się znajdowało w miejscu zazębienia to przy ruszaniu na pewno będzie to słychać…
Co z tym zrbić
Skoro cośkolwiek słychać tylko przy ruszaniu (na razie, bo objawy będą się nasilać), to zdecydowanie zwolnica jeszcze kilka kilometrów czy mth przejedzie, zrobi (pod warunkiem, że nie będziesz jej za natto przeciążać).
Teoretycznie można by z takim stanem rzeczy jeździć aż całe koła się nie wysypią, jako takiego zagrożenia nie ma, ale...
Normalne używanie ciągnika może może się zakończyć wysypaniem się uzębienia, czyli "ja mu w gaz a on stoi", po prostu ciągnik się zatrzyma nie będzie chciał dalej jechać, no chyba, że wrzucisz mu na stałe blokadę mechanizmu różnicowego (wtedy zawsze jakoś tam można dojechać).
Pamiętaj, że ze względu na pitting i zużycie zmęczeniowe, wytrzymałość takiego koła/kół stale spada.
Moja sugestia to jak najszybciej to naprawić, wymienić koła zębate.
Wysłany: 2008-05-07, 21:45 stuki w zwolnicy c360 3p
Dziekuje za rady widze ze Masz wiedze i pojecie na ten temat postaram sie to zrobic jak najszybciej chociaz zwolnica jedna wazy 100kg to i tak beba komplikacje zeby ja wyjac z mostu zeby frezów nie uszkodzic. A czy przy tej wymianie kół zwłaszcza górnego słyszłem ze trzeba wybic tam ten czop z łozyska tak pytam bo jeszcze tego nie robiłem w 360 a wogóle z tym jest duzo komplikacj???robiłes to??
Nie ma za co, po prostu coś wiem to podpowiem, a pozatym do tego służy forum.
Zwolnice robiłem tylko u siebie czyli w T25, a przedemną C-330.
I dobrze mówisz nie jest to robota na pięć minut, dobrze, że przynajmniej takich napraw nie wykonuje się co miesiąc .
Faktycznie bez dobrego ściągacza się nie obejdzie. Przynajmniej dwa łożyska trzeba zdemontować.
Zębnik jest osadzony na dwóch łożyskach kulkowych (oczywiście wahliwych), co już stwarza trudność demontażu, jak to z ciasnym pasowaniem tego typu łożysk
Oś koła osadzona jest na stożkowych łożyskach, więc ściągnąć je to już nie aż taki problem, ale zawsze.
I po zdemontowaniu łożysk, bardzo mocno przemyśl czy aby nie warto by było założyć nowych łożysk, chyba, że od razu przewidujesz wymianę.
Pamiętaj o rozpięciu hamulców, a reszta powinna wyjść bez większych problemów.
Przy wyciąganiu półosi nie spiesz się, najważniejsze jest aby szła prosto, osiowo względem swojego pierwotnego ustawienia, bo najczęściej po wysunięciu z kołków ustalających ludzie, opuszczają ją i półoś się kosi, a co a tym idzie trzeba włożyć więcej siły.
I na co jeszcze zwrócić uwagę, hmm, narazie nic więcej mi do głowy nie przychodzi, ewentualnie dopisze później....
Jeszcze powiem, podpowiem Ci jak ja się uporałem z ciężarem zwolnicy.
Mianowicie pod sufit garażu została zamontowana wyciągarka (łańcuchowa, typu lebiodka), ustawiona została tak, aby była lekko skoszona, czyli po wyjęciu zwolnicy, wypionowała się, w odległości 15, 20cm od pierwotnego położenia zwolnicy (przy większej odległości trzeba użyć dużej siły aby spowrotem ja włożyć tam gdzie trzeba).
Demontaż, jak i montaż, w tym układzie to chwila czasu, i wystarczą dwie osoby: jedna prowadzi górę (jednocześnie manewrując wyciągarką), a druga dół zwolnicy.
Piszę o tym, gdyż niedawno widziałem jak trójka domorosłych mechaników męczyła się z włożeniem zwolnicy.
Wystarczyło im tylko podsunąć taki pomysł...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum