Agro forum - forum rolnicze, sadownicze, ogrodnicze - :: Czy z tego bedą zyski?

FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Agro forum - forum rolnicze, sadownicze, ogrodnicze - Strona Główna » Ekonomika » Finanse » Czy z tego bedą zyski?

Czy z tego bedą zyski?
Autor Wiadomość

kuzer13 
młody rolnik



Pomógł: 10 razy
Wiek: 24
Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 279
Poziom: 15

HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 22/35
 62%
Wysłany: 2009-11-24, 20:02   Czy z tego bedą zyski?

W tym roku wziąłem w dzierżawę 5,6 ha. Większość to klasa IVa i ok 1ha IIIb. Jest na zasadzie ze co zbiore to moje. Osoba od której dzierżawie bierze dopłaty i opłaca podatek za pole, a ja mam zyski ze zboża. W zeszłym roku był tam owies. Po zbiorze zwapnowałem pole i wykonałem uprawki pożniwne. Nstepnie posiałem nawóz . Potem zrobiłem orke i zasiałem pszenice. Po dwóch tygodnia wykonałem oprysk na chwasty . Na wiosne planuje posiać nawoz i może opryskać antywylegaczem. Moje pytanie jest następujące "czy z tego bedą zyski?" Myślę, że w pierwszym roku tez nie ma na co zawiele liczyć gdyż pole było troszke zaniedbane ( brak zabiegów na czas, skromnie sypany nawóz, brak zmianowania )
Ostatnio zmieniony przez kuzer13 2009-11-24, 20:03, w całości zmieniany 1 raz  
   
 
 
 

krzysiek7609 
bywalec


Pomógł: 19 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Paź 2009
Posty: 212
Poziom: 13

HP: 0/370
 0%
MP: 176/176
 100%
EXP: 18/30
 60%
Wysłany: 2009-11-24, 20:13   

Taka forma dzierżawy brzmi niemal jak bajka, bez podatku ... Praktycznie robisz jak na swoim,jeśli nie musisz sprzedać zboża a potrzebne jest na pasze - marzenie. Wszędzie gdzie słyszę to oprócz że właściciel bierze dopłaty to jeszcze 3-4 kwintale zboża i dzierżawca płaci podatek.
   
 
 

kuzer13 
młody rolnik



Pomógł: 10 razy
Wiek: 24
Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 279
Poziom: 15

HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 22/35
 62%
Wysłany: 2009-11-24, 20:21   

Co do zboża to nastawiam się tylko na sprzedaż bo nie mam żadnych zwierząt. Sam produkcja roślinna.
   
 
 
 

Pajej 



Pomógł: 43 razy
Wiek: 27
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 834
Poziom: 25

HP: 29/1490
 2%
MP: 711/711
 100%
EXP: 68/73
 93%
Wysłany: 2009-11-27, 19:02   

krzysiek7609 napisał/a:
Taka forma dzierżawy brzmi niemal jak bajka

Co??? Ja na taką dzierżawę nie zgodziłbym się. Ja dzierżawię ponad 10 ha ale dopłaty biorę, podatek płacę ale przecież on jest dużo niższy od dopłat. Jeśli właściciel pola weźmie dopłaty to przy obecnych cenach środków produkcji będę musiał dopłacić do tego interesu.
_________________
Rolnik z powołania:-)
   
 
 

kuzer13 
młody rolnik



Pomógł: 10 razy
Wiek: 24
Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 279
Poziom: 15

HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 22/35
 62%
Wysłany: 2009-11-27, 19:29   

A jaka jest to klasa gleby i czy płacisz jakąś dzierżawę.
   
 
 
 

krzysiek7609 
bywalec


Pomógł: 19 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Paź 2009
Posty: 212
Poziom: 13

HP: 0/370
 0%
MP: 176/176
 100%
EXP: 18/30
 60%
Wysłany: 2009-11-29, 12:25   

Pajej w tym roku na samym zbożu to interesu nie ma i tu niestety tak mają wszyscy którzy chcą żyć tylko z pola, chyba zapomniałeś o poprzednich latach kiedy żboże było 800-900 zł za tone.Taki mamy rynek rok do przodu, 2 lata w plecy. Po za tym zawsze dzierzawe można wymówić, chętni na ziemię zawsze sie znajdą. Sytuacja zupełnie inaczej wygląda jeśli tego zboża nie musisz sprzedać tylko "przerobić je przez koryto". Dlatego gospodarstwo o jednym kierunku produkcji jest bardzo mocno uzależnione od rynku, dlatego też należy pomyśleć o jakiejś dodatkowej produkcji.
   
 
 

Pajej 



Pomógł: 43 razy
Wiek: 27
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 834
Poziom: 25

HP: 29/1490
 2%
MP: 711/711
 100%
EXP: 68/73
 93%
Wysłany: 2009-11-29, 16:57   

kuzer13 napisał/a:
A jaka jest to klasa gleby i czy płacisz jakąś dzierżawę.

Gleba III i IV klasy. Często biorę w dzierżawę odłogi wtedy przez kilka lat nie płacę czynszu. Jeśli biorę w dzierżawę uprawiane pole to płacę ok 100-200zł rocznie. Podatek płacę w obu przypadkach.
_________________
Rolnik z powołania:-)
Ostatnio zmieniony przez Pajej 2009-11-29, 17:02, w całości zmieniany 1 raz  
   
 
 

Pajej 



Pomógł: 43 razy
Wiek: 27
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 834
Poziom: 25

HP: 29/1490
 2%
MP: 711/711
 100%
EXP: 68/73
 93%
Wysłany: 2009-11-29, 17:01   

krzysiek7609 napisał/a:
(...) Po za tym zawsze dzierzawe można wymówić, chętni na ziemię zawsze sie znajdą(...)

Zgadzam się, ale biorę w dzierżawę odłogi, przez kilka lat pole nawiozę, zwapnuję. I wtedy mam rezygnować, kiedy pole zaczyna dopiero rodzić? Chętni na taki kąsek na pewno się znajdą.
_________________
Rolnik z powołania:-)
   
 
 

krzysiek7609 
bywalec


Pomógł: 19 razy
Wiek: 41
Dołączył: 27 Paź 2009
Posty: 212
Poziom: 13

HP: 0/370
 0%
MP: 176/176
 100%
EXP: 18/30
 60%
Wysłany: 2009-11-29, 20:04   

A to że bierzesz w dzierżawe odłogi i je użytkujesz, to wtedy jak najbardziej dzierżawa nie powinna być wysoka. Takie grunty wymagają dużych nakładów i chwała takiemu rolnikowi który się tego podejmie i będzie miał z tego zyski. W takim przypadku dopłaty należą sie tylko dzierżawcy. Niestety w mojej okolicy niema nawet nieużytków, co niektórzy są tacy chytrzy że zaorzą granice, rowy przy drogach publicznych a nawet torowisko po kolejce wąskotorowej z bocznicą ( oczywiście wcześniej były usunięte tory ) - śmieszne ale niestety prawdziwe.
   
 
 

Pajej 



Pomógł: 43 razy
Wiek: 27
Dołączył: 22 Lis 2009
Posty: 834
Poziom: 25

HP: 29/1490
 2%
MP: 711/711
 100%
EXP: 68/73
 93%
Wysłany: 2009-11-30, 17:43   

Ja ma mam ok 20 ha w 30 działkach. dodam, że komasacja w mojej miejscowości była 4 lata temu
W mojej okolicy są tacy goście co biorą pole w dzierżawę nie zawsze nawet płacą podatek. Nie nawożą ani nie pryskają. Sieją owies w czerwcu a żyto w grudniu byle dopłaty dostać. Jeśli mają pole wzdłuż drogi polnej to z 8 metrów robią 4 resztę doorują do "swojego".
Jak takich gości widzę to mnie krew zalewa
_________________
Rolnik z powołania:-)
   
 
 

adamzet 
debiutant


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 41
Poziom: 5

HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 3/13
 23%
Wysłany: 2010-03-01, 19:16   

taki sposób dzierzawy jest moim zdanie niedopuszczalny i jest wyzysk ogromny,Prawnie to tobie przysługuja dopłaty poniewaz to Ty uzytkujesz ziemię ,Nie napisałes na ile lat masz umowe , bo jesli na krótko to nawet nie ma co pomarzyc o zyskach , Zreszta nawet najlepsi przy dzisiejszych cenach ziarna tylko licza straty, musisz zastanowic sie nad zmianą produkcji, co przynosi jako takie dochody.No chyba ze to tylko hobbystyczne to uprawiasz, a tu napisałes ze pole uprawiasz wzorcowo. Dziwne ze na polu na którym rósł owies bedzie pszenica ale z drugiej strony owies to najlepszy przedplon wśród zbóż. Szkoda ze nie masz troche zwierzyńca bo moze za rok bedzie koniunktura na mięso i jak nie tu to gdzie indziej Ja jestem za dywersyfikacja jaknajwieksza dochodu , Teskno mi za czasami gdzie kazdy miał po troche wszystkiego, moze to staroswieckie ale wies była prawdziwym zapleczem zywnosciowym wtedy a rolnicy mieli mniejsze wydatki z racji zakupu jedzenia bo byli w 90 procentach samowystarcalni . Brak gotówki ich tak nie dotykał a jeszcze mieli obornik .I powinienes dazyc do takiego stanu w Twoim przypadku.
Nigdy na powierzchni tak małej nie osiagnie sie pozoimu który osiągalny jest przez duze gosp z nowoczesnym sprzetem < Można pszenicy osiagnoc ponad 9t z ha ale po co , kalkulacje sporządzone w ostatnim czasie wskazuja ze to jest nie opłacalne a relacja między plonem a kosztami bezpośrednimi i pośrednimi jest niekorzystna
   
 
 

kuzer13 
młody rolnik



Pomógł: 10 razy
Wiek: 24
Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 279
Poziom: 15

HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 22/35
 62%
Wysłany: 2010-03-01, 20:22   

Umowa na razie jest słowna, aby sprawdzić jak się na tym wyjdzie. Mam swoich 10ha. Tak jak pisałem od jesieni wziąłem te 5,6 na próbę. Jeżeli wyjdzie to biorę od tej osoby jeszcze 12 ha. Czyli łącznie może być prawie 30 ha. Wiem, że zysk jest trudny w takim przypadku. Ale jak się dobrze pomyśli to się może udać. No i oczywiście trzeba mieć też wiedzę w tym kierunku. Obecnie robię 2 klasę technikum i nie zamierzam na tym kończyć.
Nie zamierzam zajmować się produkcją zwierzęcą. Roślinna żeby przynosiła zyski będzie musiała się opierać nie tylko na zbożach. W mojej okolicy jest Suszarnia, która zajmuje się skupem i przerobem cykorii, a to może być też dobry kierunek produkcji. Również wtedy zamierzałbym siać rzepak. Także rośliny strączkowe i motylkowe ( gdyby było gdzie sprzedać ). Dobry płodozmian, nawożenie i ochrona oraz kontrakty na sprzedaż mogą przynieść przynieść zyski. Pola nie zamierzam uprawiać tak by było coś zasiane bo z tego nie ma zysków i nie o to chodzi. Dodam, że wszystkie wydatki liczone są co złotówki.
Wszystko okaże się po żniwach. Poinformuje Was jak wyszło.
Ostatnio zmieniony przez kuzer13 2010-03-01, 20:25, w całości zmieniany 1 raz  
   
 
 
 

hodowca61 


Pomógł: 85 razy
Wiek: 55
Dołączył: 07 Lut 2010
Posty: 1075
Poziom: 28

HP: 58/1963
 3%
MP: 937/937
 100%
EXP: 75/87
 86%
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-03-02, 18:56   

Jeśli nie ma obornika musi być dobry płodozmian.
   
 
 

adamzet 
debiutant


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 41
Poziom: 5

HP: 0/81
 0%
MP: 38/38
 100%
EXP: 3/13
 23%
Wysłany: 2010-03-02, 20:02   

z tą cykorią i rzepakiem to sie dobrze dowiedz jak znoszą swoje następstwo poniewaz cykoria jest to roślina okopowa a w takim przypadku rośliny z rodzaju Brasicacea krzyżowe (rzepak) mogą stanowic maksymalnie 12,5 % powierzchni zasiewów tak przynajmniej uwaza profesor z mojej szkoły. Spodowodowane to jest faktem przenoszenia patogenów przez rodzaj roslin chenopodiacea komosowate a tu jest burak dotyczy to równiez chwastów z tej rodziny czyli komosa biała itd które trzeba jak kazde inne zwalczac. Cykoria nalezy do rodziny cykoriowate , o takich współzaleznosciach negatywnych mi nie wiadomo ale rózne moze byc. Z cykoria różnie bywa, jest to roślina siana pozna wiosna a klimat w Polsce podobno sie zmienia i obserwujemy wiosenne susze ,które utrudniaja wschody. Jak wiadomo chwastom to nie przeszkadza i z obserwacji wiem ze jesli bedziemy miec pecha to cykoria jeszcze nie wzejdzie a chwasty beda juz w fazie która nie kwalifikuje je do zwalczania chemicznego pozostaje mechaniczne czyli haczka i wynajem ludzi. Warto zastosowac preparaty przedwschodowe.
Znam sytuacje z suszarnia z lubuskiego gdzie rolnicy z opowiadan sa srednio zadowoleni z uprawy tej rosliny i współpracy. W znajomym gospodarstwie uprawiano ok 500 ha ,a teraz nie ma nic to o czyms swiadczy pozdrawiam
   
 
 

kuzer13 
młody rolnik



Pomógł: 10 razy
Wiek: 24
Dołączył: 28 Kwi 2008
Posty: 279
Poziom: 15

HP: 0/488
 0%
MP: 233/233
 100%
EXP: 22/35
 62%
Wysłany: 2010-08-18, 20:20   

Pszenica została skoszona. Zaraz po zbiorze w innym poście napisałem, że plony wyniósł 5t/ha ale pszenice już sprzedałem i dokładnie wyszło 5,7t/ha. Koszt uprawy 1 ha wyniósł mnie 1500zł ( ropa, nawóz, kombajn, nasiona, środki chemiczne, odżywki ). Pszenica została sprzedana powyżej 600zł/t. Z pola wyszedłem z przyzwoitym zyskiem i przy takiej formie dzierżawy opłaca się uprawiać pole, ale musi być przynajmniej ta IV klasa gleby i pole też musi dostać swoje.
   
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum

antyspam Truskawki - Sadzonki truskawek
Polecamy
reklama

reklama

Facebook

reklama google