jest lis, żółw,zając i niedżwieć i co sobote spotykają się w lesie i chlejom.Zając mówin do niedżwiedzia ale tym razem jak sie upijemy to mnie nie pobijesz objecujesz.niedzwieć na to objecuje. rano po piciu zając budzi się i patrzy że jest cały podrzpany lima pod oczami i idzie do niedżwiedzia ze skargom że go pobił a nieżwieć na to że
-Jak mi rozwaliłeś wszystkie meble to wytszymałem.
-Jak potłukłeś porcelane od teściowej to wytszymałem
-ale jak nasrałeś na łuszko powbijałeś w to gówno zapałki i powiedziałeś że śpimy dzisiaj z jeżykiem to niewytszymałem.
Pomógł: 38 razy Dołączył: 12 Sie 2007 Posty: 478
Poziom: 20
HP: 89/893
10%
MP: 426/426
100%
EXP: 12/52
23%
Wysłany: 2008-02-13, 20:09
ONZ do wszystkich krajów świata rozesłało ankietę: „proszę uczciwie odpowiedzieć na pytanie, jak pani (pana) zdaniem – należy rozwiązać problem niedostatku żywności w wielu regionach świata”. Ankieta okazała się totalną porażką, ponieważ:
W Afryce nikt nie wiedział, co to jest żywność.
W Europie Wschodniej nikt nie wiedział, co to jest uczciwość.
W Europie Zachodniej nikt nie wiedział, co to jest niedostatek.
W Chinach nikt nie wiedział, co to jest własne zdanie.
Na Bliskim Wschodzie nikt nie wiedział, co to jest rozwiązanie problemu.
W Ameryce Południowej nikt nie wiedział co znaczy proszę.
W Ameryce Północnej nikt nie wiedział, ze są jakieś inne kraje na świecie
Oddział terenowy Centralnego Biura Śledczego, Nowy Targ.
Dzwoni telefon:
- Centralne Biuro Śledcze, słucham...
- Kciołem podać, co Jontek Pipciuch Przepustnica chowie w stosie drzewa marychuanem.
- Dziękujemy za zgłoszenie, zajmiemy się tym.
Następnego dnia w obejściu Przepustnicy zjawia się grupa agentów CBŚ. Rozwalają stos drewna, każdy klocek precyzyjnie rozszczepiają siekierką, ale narkotyków ani śladu. Po kilku godzinach, wymamrotawszy niewyraźne przeprosiny, odjeżdżają.
Stary Przepustnica patrzy w zadumie to na drogę, którą odjechali, to na stos drewna. Nagle słyszy telefon. Wzrusza ramionami, wchodzi do chałupy, odbiera.
- Hej Jontek! Stasek mówi. Byli u ciebie z Cebeesiu?
- Ano byli. Tela co pojechali.
- Drzewa ci narąbali?
- A narąbali.
- Syćkiego nojlepsego we dniu urodzin, hej!
3 maja 1978 roku
Oficjalna uroczystość uruchomienia produkcji samochodu marki FSO Polonez.
Rozmawiają dwie rdzy (korozje):
-nawet, nawet ten samochodzik -powiedziała rdza do rdzy a druga na to:
-nie gadaj tyle: "Poloneza czas zacząć"
- Czy byłem tu wczoraj? - pyta się gość barmana w nocnym lokalu. - Był pan! - I przepiłem pół miliona? - Tak! - Co za szczęście! Już myślałem, ze zgubiłem...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum