Jedną z przeróbek maszyn rolniczych w moim gospodarstwie była wymiana silnika w C-360 3P. Poprzedni silnik wykończyła w tym traktorze jednorzedowa sieczkarnia do kukurydzy. Po konsultacjach doszedłem do wniosku że lepiej będzie kupić nowy silnik niz naprawiać. Zaczołem się rozglądać za 3 cylindrowym silnikiem Perkinsa, ale taki domorosły mechanik doradził mi abym wstawił silnik z Zetora 7211. Posłuchałem Go, znalazłem nowy silnik który był z partii silników gwarancyjnych i okazało sie że.... był to strzał w 10!! Pasował praktycznie bez większych przeróbek. Była mała obawa ze skrzynia moze nie wytrzymać, ale nic takiego sie nie stało. Od 97(a może 98) roku silniczek chodzi jak brzytwa. Faktem jest że nie wykorzystuję go do cięzkich prac, ale "kilka" motogodzin juz wyjeździł. Finansowo silinik Zetora kosztował mnie 2tys drożej, ale opłacało się.
Pozdrawiam.
c 3603p -pompa hydrauliczna od przodu, własny zbiornik oleju, podnosnik na rozdzielacz wspomaganie na orbitrolu,podnosnik na 2 silownikach z duuuzym udzwigiem,blokada na silownik powietrzny załaczana przyciskiem,kola zmniejszone na 12,8 ale dodane bliżniaki jeszcze pare halogenów i to wszystko .Śmiga aż miło...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum