Agro forum - forum rolnicze, sadownicze, ogrodnicze - :: Rzepak bez nawożenia przedsiewnego

FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Statystyki  Rejestracja  Zaloguj  Album

Agro forum - forum rolnicze, sadownicze, ogrodnicze - Strona Główna » Produkcja » Produkcja Roślinna » Przemysłowe » Rzepak bez nawożenia przedsiewnego

Rzepak bez nawożenia przedsiewnego
Autor Wiadomość

KLAK 
Wredny moderator



Pomógł: 74 razy
Wiek: 33
Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 914
Poziom: 26

HP: 32/1637
 2%
MP: 781/781
 100%
EXP: 75/78
 96%
Wysłany: 2010-09-20, 18:28   Rzepak bez nawożenia przedsiewnego

Witam,
Sprawa wygląda następująco: posialiśmy rzepak na poplon po pszenicy gdzieś koło 20 sierpnia. Zszedł ładnie, nie wybujał, no i mam zamiar zostawić ten kawałek na plon główny (szkoda zaorywać) Jest tylko jedno ale... brak nawożenia przedsiewnego, i teraz tak się zastanawiam, czy i w jakiś sposób mogę zrekompensować to nawożenie? No, bo rozsianie polifoski czy unifoski chyba nie da zamierzonego rezultatu (nie wymiesza się z glebą),
Nawożenie dolistne na przykład Agroleaf Total + siarczan magnezu 5-10% może zrekompensować to zaniedbanie?

Co o tym sądzicie?
_________________
Gość CHCESZ POMÓC? KLIKNIJ TUTAJ!!!
Piszę poprawnie po polsku
.
   
 
 

Pawe330 
Producent rolny



Pomógł: 67 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 1121
Poziom: 29

HP: 42/2142
 2%
MP: 1022/1022
 100%
EXP: 34/94
 36%
Wysłany: 2010-09-20, 20:31   

ja w zeszłym roku pod korzeń nic nie dawałem i wszystko było ok w tym roku troche poświęciłem polifoską tyle że stanowisko po wczesnych ziemniakach
_________________
Ursus C-330+Tur i Ursus C-360 3P podbijają świat! :P
http://nasza-klasa.pl/profile/31225124
Konto Forum na NK zapraszać ;)
   
 
 
 

KLAK 
Wredny moderator



Pomógł: 74 razy
Wiek: 33
Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 914
Poziom: 26

HP: 32/1637
 2%
MP: 781/781
 100%
EXP: 75/78
 96%
Wysłany: 2010-09-20, 21:49   

Ile z ha Ci wyszło?
_________________
Gość CHCESZ POMÓC? KLIKNIJ TUTAJ!!!
Piszę poprawnie po polsku
.
   
 
 

Pawe330 
Producent rolny



Pomógł: 67 razy
Wiek: 33
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 1121
Poziom: 29

HP: 42/2142
 2%
MP: 1022/1022
 100%
EXP: 34/94
 36%
Wysłany: 2010-09-21, 20:30   

To było rok temu więc wszystko ładnie sypało... ale z kawałka około 2-2.5 ha miałem przyczepę 8 tonową
_________________
Ursus C-330+Tur i Ursus C-360 3P podbijają świat! :P
http://nasza-klasa.pl/profile/31225124
Konto Forum na NK zapraszać ;)
   
 
 
 

piotr16jakub
czytelnik


Dołączył: 06 Maj 2010
Posty: 2
Poziom: 1

HP: 0/18
 0%
MP: 8/8
 100%
EXP: 1/9
 11%
Wysłany: 2010-09-21, 22:25   

ja rok temu też zostawiłem rzepak i ta samosieja dała 2,5t z hektara.Dwa lata temu zamiast nawozu na jesień dałem ugmax warte uwagi
   
 
 

baj 
bywalec


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 64
Poziom: 6

HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 13/14
 92%
Wysłany: 2010-09-21, 22:44   Re: Rzepak bez nawożenia przedsiewnego

Jest tylko jedno ale... brak nawożenia przedsiewnego,

Rzepak należy do roślin wymagających dużego nawożenia.Chcąc otrzymać plon rzepaku większe niż 3T z ha( tylko takie plony dają opłacalność )należy zastosować przedsiewnie 150 kg K(250 kg soli potasowej 60% ) 80 -90 kg P ( 200kg superfosfatu potrójnego lub 200 kg superfosfatu wzbogaconego).Jeśli nie nawieźliśmy przedsiewnie to należy to zrobić teraz na jesieni. Nawozy rozsiane po wierzchu pola będą rozpuszczane przez wody opadowe i przemieszczane do głębszych warstw gleby. Nawozy wieloskładnikowe nie nadają sie do takiego nawożenia o takim czasie , ponieważ w większości w swoim składzie zawierają N który w tym czasie stosowany ujemnie wpływa na zimowanie rzepaku. Jeśli gospodarstwo boryka się z trudnościami finansowym to zastosować jesienią choć połowę dawki a druga połowę na wiosnę po rozmarznięciu gleby(nie stosować na zamarzniętą glebę bo mogą spłynąć ) Nie zapomnij na wiosnę wysiać na rzepak N 150- 180 kg ,do 50 kg S .

pozdrawiam
   
 
 

KLAK 
Wredny moderator



Pomógł: 74 razy
Wiek: 33
Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 914
Poziom: 26

HP: 32/1637
 2%
MP: 781/781
 100%
EXP: 75/78
 96%
Wysłany: 2010-09-21, 23:13   

baj zgadzam się. Wysiew wieloskładnikowych mija się z celem nie tylko ze względu na straty azotu ale także ze względu na cenę składnika w takim nawozie tylko mam jedno zastrzeżenie co do superfosfatu: fosfor nie jest ruchliwym związkiem i czytałem gdzieś nawet opinię, że to co wysiejesz w tym roku będzie dostępne dla roślin w następnej wegetacji dopiero. Dlatego też zamierzam wysiać sól potasową (cena 134 zł /1dt ) a nawożenie fosforowe zaaplikować dolistnie. (zasobność gleby w fosfor niska, w potas średnia, magnez bardzo wysoka, odczyn obojętny; rzepak w stadium 4 liści) Wiem że ten fosfor dolistny może być mało ale lepiej taki niż żaden chyba.
Pozdrawiam
_________________
Gość CHCESZ POMÓC? KLIKNIJ TUTAJ!!!
Piszę poprawnie po polsku
.
   
 
 

baj 
bywalec


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 24 Sie 2008
Posty: 64
Poziom: 6

HP: 0/104
 0%
MP: 49/49
 100%
EXP: 13/14
 92%
Wysłany: 2010-09-22, 23:18   

KLAK napisał/a:
: fosfor nie jest ruchliwym związkiem i czytałem gdzieś nawet opinię, że to co wysiejesz w tym roku będzie dostępne dla roślin w następnej wegetacji dopiero. .


Wadą fosforu jest nie jego mała ruchliwość a jego mała przyswajalność bezpośrednio po zastosowaniu. W pierwszym roku po wysianiu rośliny wykorzystują 20 % fosforu. Żeby fosfor był przyswajalny dla roślin musi w glebie przechodzić procesy chemiczne które trwają bardzo długo .Przy nawożeniu fosforem bierzemy pod uwagę wymagania danej rośliny ale i płodozmian. Zaniechanie nawożenia fosforem szczególnie na glebach o niskiej zawartości w ten składnik prowadzi do ogołocenia gleby z fosforu i to jest wielkim błędem agrotechnicznym . Pozbawienie gleby z form przyswajalnych fosforu ujemnie wpływa na czynniki glebotwórcze fizyczne biologiczne i chemiczne i ujemny ma wpływ na plony roślin. Niemożliwe jest zaspokojenie roślin w fosfor przez nawożenie dolistne ponieważ roślina nie jest zdolna do pobrania tak dużych dawek. Muszą w glebie znajdować się związki fosforu. Nie zapominajmy ,że korzenie u rośliny służą do pobierania składników pokarmowych a liście do oddychania.

pozdrawiam
   
 
 

KLAK 
Wredny moderator



Pomógł: 74 razy
Wiek: 33
Dołączył: 12 Sie 2007
Posty: 914
Poziom: 26

HP: 32/1637
 2%
MP: 781/781
 100%
EXP: 75/78
 96%
Wysłany: 2010-09-23, 20:44   

Mała ruchliwość nie jest wadą, ale fosfor jest mało ruchliwy, przyswajalność jest niska doczytałem się nawet że fosfor można wysiewać w 1 raz na 3 lata (oczywiście dawka roczna razy 3), Rośliny zużywają w pierwszym roku ok 20-30 % fosforu dostępnego w glebie. Co do dokarmiania dolistnego to zgodzę się ze jest doraźne, i że nie zrekompensuje przedsiewnego, ale nie zgodzę się, że liście służą tylko do oddychania (fotosynteza, transpiracja, wymiana gazowa) Dzięki dokarmianiu dolistnemu uzyskujemy szybkie efekty, gdy widzimy ze z plantacją jest coś nie tak.
Podsumowując posłucham Twojej rady i zastosuję także superfosfat. Mam nadzieję, że nie będzie za późno ;-)
_________________
Gość CHCESZ POMÓC? KLIKNIJ TUTAJ!!!
Piszę poprawnie po polsku
.
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

 
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - Mapa Forum

antyspam Truskawki - Sadzonki truskawek
Polecamy
reklama

reklama

Facebook

reklama google