Uszkodzenia mrozowe na plantacjach truskawek mogą być znaczne po ostatnich mrozach, szczególnie plantacjach nie przykrywanych, oraz w regionach bez pokrywy śnieżnej.
Stopień przemarznięcia jest wyraźnie widoczny szczególnie po przekrojeniu korony rośliny w postaci zbrązowień wnętrza korony.
Pamiętajcie jednak że truskawki potrafią zregenerować niektóre uszkodzenia mrozowe, co jednak nie pozostaje bez wpływu na wielkość i jakość plonu.
Ocenę ewentualnych szkód na plantacjach najlepiej przeprowadzić po ruszeniu wegetacji truskawek, czyli w marcu.
Uszkodzenia mrozowe na plantacjach truskawek mogą być znaczne po ostatnich mrozach, szczególnie plantacjach nie przykrywanych, oraz w regionach bez pokrywy śnieżnej.
i.
Na ocenę przezimowania truskawek należy trochę poczekać .
Nie tylko mróz i jego wielkość ma wpływ na przezimowanie truskawek ,ale wiele innych czynników.
Przecież truskawki uprawia się w krajach bardziej wysuniętych na północ, gdzie mrozy są o wiele wyższe –kraje skandynawskie ,Rosja.
Moim zdaniem najczęściej popełnianym błędem przy uprawie truskawki jest nieprawidłowy dobór odmian. Większość Plantatorów oczarowała się nowymi odmianami z południa Europy. Odmiany te przeniesione na nasze tereny nie zdają egzaminu. Wiele tych nowy odmian nawet nie jest przystosowane do upraw wieloletnich leczo uprawy jednorocznej i to z sadzonek figo .Niestety odmiany wyhodowane w innych warunkach klimatycznych nie przystosowują się tak szybko do naszego klimatu. Sadząc takie odmiany musimy liczyć się ze stratami.
Trochę zbaczamy z tematu, ale pamiętaj że wymagania klientów rosną i to oni decydują o tym jakie truskawki chcą kupować. Ja bardzo chętnie uprawiałbym starą i sprawdzoną odmianę tj. Senga-sengana, ale niestety jest to typowa odmiana przemysłowa, która nie nadaje się do sprzedaży na eksport.
W Polsce niesetny hodowla truskawek kuleje w porównaniu do innych krajów więc trzeba ryzykować i sadzić inne odmiany, które rożnie się zachowują w naszym klimacie, zależnie od regionu i zimy.
U mnie dominuje odmiana honey i trzeci rok Clery. Ta pierwsza w miarę jest odporna na przymrozki choć w tamtym roku też odczuła silne mrozy. Co do tej drugiej odmiany to już tak dobrze nie było. Wymroziło ją bardziej niż honeya. Na szczęście się odbudowała choć to się przełożyło na wielkość zbiorów. Na ten roku jednak zaryzykowałem i zwiększyłem nasadzenie Clery. Przykryłem wszystko. Do tego na polu utrzymuje się ok. 7cm warstwa śniegu. Mam nadzieje, że bez większych trudności przetrwa tegoroczne mrozy. Ale wszystko się okaże po rozpoczęciu wegetacji.
Ostatnio zmieniony przez jaro5242 2012-02-12, 09:22, w całości zmieniany 1 raz
U mnie dominuje odmiana honey i trzeci rok Clery. ......
Pamiętaj że im starsza plantacja tym gorzej znosi mrozy. Jak podoba Ci się odmiana Clery ???
Chodziło mi o to, że trzeci rok mam z nią do czynienia. Mam dwuletnie i jednoroczne plantacje. Tylko jedna jest trzyletnia. Zostawiłem ją, żeby mieć owoce z "gruntu". Clery jest bardzo dobrą odmianą deserową. Nie ma problemu ze zbytem. I cenę odpowiednio wyższą można uzyskać, porównując do honeya. Zaletą jest jej wygląd, a zwłaszcza smak i dobrze znosi transport. Co do uprawy to bardziej jest wytrzymała na choroby korzeniowe. Tam gdzie honey nie dawał sobie rady i placami ginął , Clery bez żadnych problemów rośnie. Zauważyłem również, że jest bardziej odporna na choroby liści. Jedynie co mnie niepokoi to to kwitnienie tej odmiany. Kwiaty są na równi lub trochę niżej korony liści. Przez to są bardzo podatne na wiosenne przymrozki. Nawet po przykryciu folią, włókniną dotykają jej. W odmianie honey kwiaty są bardziej ukryte w liściach.
Jedynie co mnie niepokoi to to kwitnienie tej odmiany. Kwiaty są na równi lub trochę niżej korony liści. Przez to są bardzo podatne na wiosenne przymrozki. Nawet po przykryciu folią, włókniną dotykają jej....
Niestety, wadą wczesnych odmian truskawek jest możliwość uszkadzania kwiatów przez przymrozki wiosenne. Najlepszą ochroną jest instalacja zraszająca, przeciw przymrozkowa, ale na dużych areałach związane jest to z olbrzymim zużyciem wody.
Drugim sposobem są oczywiście uprawy w tunelach, które niestety są też obarczone wysokimi kosztami.
u mnie hanoy i elkat dobrze przezimowaly pieknie gesto wypuscily liscie,niestety florens i darselect niedaly rady mrozom co prawda wypuscily liscie ale rzadko mam jeszcze mlodziutka rozsadzona jesienia plantacje i tam o dziwo mroz niepoczynil wiekszych szkod.zobaczymy jak to sie przedlozy na zbior.mysle ze w tym roku truskawki rowniez beda w satysfakcjonujacej nas cenie pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum